Poświęcenie tablicy pamiątkowej

Oni tutaj są

Są nadziei promiennym znakiem

Ich krew do nowego życia budzi nas 

Świat się kręci, czas płynie, a pamięć wciąż żywa.

Dobre słowa niezmiennie wciąż w uszach brzmią.

To, co dobre i święte, ze światem wygrywa,

Bo uczynki z miłości na wieki są”.

Te słowa hymnu beatyfikacji franciszkańskich Męczenników z Peru, w wykonaniu chóru parafialnego, rozległy się na początku Mszy Świętej, która miała miejsce 29 września 2019r. w kościele św. Józefa w Lubomierzu.

Ich treść i przesłanie wypełniły mały lubomierski kościółek szczególnym wzruszeniem. Wszyscy zebrani na uroczystej Mszy Świętej w intencji uczestników tragicznych wydarzeń z 3/4 lipca 1943r. poczuli, że „Oni tutaj są” – świadkowie nadziei, świadkowie historii. Mieszkańcy wsi i zakonnicy, którzy zostali zebrani na placu przykościelnym przez oddziały niemieckich żołnierzy i oskarżeni o współpracę z partyzantami. Uroczystości przewodniczył ksiądz rodak ojciec Stanisław Kozyra, a kazanie wygłosił proboszcz parafii św. Józefa w Lubomierzu o. Piotr Głód, który przypomniał historię pacyfikacji wsi i spalenia klasztoru- plebanii przez Niemców oraz dzieje trzech braci franciszkanów, którzy zostali pojmani i trafili do obozu. Podczas kazania padły również słowa apelu o pamięć i szacunek dla historii Polski, dla minionych pokoleń, którą jesteśmy im winni jako współobywatele naszego pięknego kraju. Po zakończeniu Mszy Świętej nastąpiło niezwykle uroczyste odsłonięcie i poświęcenie tablicy upamiętniającej wspomniane osoby i wydarzenia z 1943 roku. Odsłonięcia dokonał pan Sebastian Ogiela, jeden z uczestników, który jako 17 – letni chłopiec doświadczył okrucieństwa niemieckich okupantów. Wzruszenie na twarzy pana Sebastiana Ogieli, jednego z najstarszych mieszkańców Lubomierza, było największą nagrodą dla wszystkich osób, które zaangażowały się w wykonanie tej tablicy pamiątkowej i utwierdziło w przekonaniu, że takie inicjatywy mają głęboki sens i są potrzebne zarówno dla starszego jak i młodszego pokolenia.